Biznes o smaku waty cukrowej
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Niedawno byłem na spacerze z dzieciakami. Wiadomo, nastały pierwsze dni, kiedy nie trzeba zarzucać na siebie puchowych kurtek ani kilometrów szalika, więc „chodu do parku”! I tak, cieszyliśmy się pięknym wiosennym dniem, słoneczko przyjemnie grzeje, lekki wiaterek – sielanka na całego.

Beztroskie powłóczenie kończynami po żwirowej ścieżce przerwała mi córka, która uwiesiwszy się mojego rękawa, trzepocząc rzęsami zaczęła swoje podchody: „tatooooo….a kupisz watę?” No tak, niedaleko stał pan z różową maszyną do słodkości. Jakbym mógł odmówić? Kupiłem obojgu po sporej porcji, sam też co-nieco podjadłem. W sumie…Ta wata to niezły biznes!

Jak już pewnie się domyśliliście, ten spacer zaowocował nie tylko lepszym dotlenieniem naszych płuc ale również i pomysłem na zarobek. Zacząłem od przeszukania Internetu, aby sprawdzić, czy takie coś aby na pewno się opłaca. Szybko okazało się, że mając nawet jedno urządzenie do produkcji waty cukrowej, można się nieźle dorobić. Nie potrzebowałem specjalnej wiedzy, żeby uzmysłowić sobie, że chyba nie istnieje dziecko, które przeszłoby obojętnie obok takich słodkości. Dorośli, pewnie niezbyt chętnie się do tego przyznają, ale równie chętnie zajadają się słodką, puszystą watą. Grono potencjalnych klientów mam więc bardzo duże. Przecież każdy, kto kiedykolwiek wybrał się na rodzinny spacer, wypad do cyrku czy centrum handlowego, wie jedno: na słodycze nie ma mocnych. Wobec nich kapitulują wszystkie diety i postanowienia.

Przypominam sobie nawet, że w dzieciństwie chciałem mieć swoją maszynę do waty cukrowej, tak aby w każdej chwili móc samemu przygotować przekąskę. Minęło trochę czasu, a ja mogę zrealizować swoje marzenia a przy okazji sprawić przyjemność najmłodszym. Przecież do produkcji przysmaku potrzeba jedynie trochę cukru i energii elektrycznej. Podjąłem więc ostateczną decyzję: kupuję! Ale co? Teraz nadszedł czas na wybranie odpowiedniego modelu. Ostatecznie padło na maszynę do waty cukrowej marki Royal Catering. Zapytacie czemu akurat ta? Po pierwsze, skusił mnie jej cukierkowy różowy kolor, który to z kolei skusi najmłodszych klientów. Jest też wydajna i mocna bo wykonana ze stali nierdzewnej. Szybko się też nagrzewa, dzięki czemu nie spędzę całego dnia na oczekiwaniu aż będzie gotowa do pracy. Producent ma w ofercie również maszynę zaopatrzoną w gustowny wózek – podstawkę, nawiązujący nieco swoim wyglądu do najmodniejszego obecnie stylu retro. Przy okazji, dzięki kółeczkom, dużo łatwiejszy jest jej transport i stabilne ułożenie na wysokości ułatwiającej sprawną pracę.

Atrakcyjny wygląd urządzeń i wspaniały smak świeżej waty cukrowej przyciągnie wiele maluchów, a wraz z nimi, również trochę starszych klientów.

Czemu więc nieco nie zarobić, a przy okazji spełnić marzeń z dzieciństwa?

Zobacz także nasze inne wpisy tematyczne:

Author:

Related Post

top